Przetrwałe odruchy – jak wpływają na rozwój dziecka?

 

Drodzy Rodzice!

Z pewnością zauważyliście, że gdy Wasze dziecko było jeszcze niemowlęciem, miało często różne reakcje mimowolne całego ciała. Nazywamy je odruchami pierwotnymi, ponieważ są bardzo prymitywne i występują tylko w pierwszych miesiącach życia. Gdy jednak nie wygasną i  występują u starszych dzieci, nazywane są odruchami przetrwałymi.

Odruchów pierwotnych jest kilkanaście, niewygaszone w odpowiednim czasie mogą powodować problemy z koordynacją wzrokowo-ruchową i ruchową, równowagą, zaburzeniami sensorycznymi, rozwojowymi i emocjonalnymi. Dwa z nich są szczególnie ważne: to odruch Moro i ATOS.      

Rodzicu!

Jeżeli Twoje pięcioletnie dziecko jest bardzo bojaźliwe, podskakuje na nieoczekiwane dźwięki, ma chorobę lokomocyjną, nie lubi zmian pozycji i aktywności, jest często napięte, ma problemy z równowagą i koordynacją, najprawdopodobniej ma przetrwały odruch Moro. W rozwoju noworodka odgrywa on bardzo ważną rolę bo umożliwia między innymi zaczerpnięcie pierwszego oddechu, w starszym wieku jednak powoduje tylko problemy. Aby pomóc swojemu dziecku z przetrwałym odruchem Moro, nie narażaj go na nagłe i głośne dźwięki, nie zmuszaj do ruchu, którego nie akceptuje, dawaj mu możliwość poznawania otoczenia w sposób który preferuje.

Dziecko, które ma problemy z koordynacją, jest niezdarne, nie ma ustalonej dominującej strony ciała, brzydko rysuje lub pisze, ma problemy z małą motoryką, może mieć przetrwały odruch ATOS. Zapisz go na terapię integracji sensorycznej, ponieważ tylko odpowiednio wyposażona sala i wykwalifikowany terapeuta może pomóc  w wygaszeniu przetrwałego odruchu. Najczęściej będzie on zadawał specjalne ćwiczenia do domu, tzw dietę sensoryczną aby wspomóc terapię. Stosuj się do jego wskazówek a dziecko szybciej pozbędzie się swoich problemów rozwojowych.

 

 

zdjęcie: pexels.com

 

powrót do bazy wiedzy